Gładko, jak po maśle - moje masełka do ciała

Wszelkie masła i masełka do ciała przeżywają obecnie renesans. Mam wrażenie, że stały się popularniejsze i bardziej lubiane od tradycyjnych balsamów, mleczek itp...
Trochę czasu potrzebowałam, aby przekonać się do tego typu kosmetyku. Bo balsamy mają zazwyczaj wygodniejsze i higieniczniejsze opakowania.
Obecnie jednak to właśnie masła stanowią moje ulubione produkty do pielęgnacji i regeneracji skóry ciała.

Aktualnie mam w posiadaniu trzy różne masełka:


  • Hipoalergiczne masło do ciała Pat&Rub
  • Multiwitaminowe masło do ciała AA Sensitive Nature Spa z serii borówkowej
  • Masło do ciała Alverde - Macadamia, masło Shea 


Na co zwracam uwagę przy wyborze maseł? Na skład, na zapach - lubię takie neutralne, bardzo delikatnie pachnące, oraz przede wszystkim na działanie.
Dziś pokuszę się o małe porównanie tych oto trzech maseł.


  • OPAKOWANIE
Masła zamknięte są w tradycyjnych dla tego typu produktów plastikowych, wygodnych słoiczkach. Wszystkie trzy opakowania są estetyczne, ładne, mnie najbardziej podoba się AA :)




  • ZAPACH
Jeśli chodzi o smarowidła do ciała, cenię sobie zapachy delikatne, neutralne, nieduszące. I tutaj moim faworytem jest masełko Alverde. Zapach jest bardzo subtelny, niczym świeży kremowy jogurt, z lekką nutką orzechową. Prześliczny!
Na drugim miejscu umieszczam masło Pat&Rub. Pachnie lekko, morsko, charakterystycznie dla całej hipoalergicznej serii tej marki.
Natomiast zapach masła AA bardzo mnie zawiódł. Oczekiwałam delikatnego, owocowego aromatu, tymczasem masło to pachnie dość dziwacznie, nieco chemicznie, taki winno-chemiczny smrodek. Dlatego też najmniej chętnie sięgam po ten produkt.



  • KONSYSTENCJA
Kupując masła spodziewałam się takiej maślanej konsystencji, nieco zbitej, twardawej, a tymczasem masło P&R jest lekkie i puszyste niczym krem do twarzy, AA jest odrobinkę gęściejsze. Najbardziej odpowiada mi produkt marki Alverde - jest treściwy, bogaty, co nie oznacza, że wchłania się gorzej od poprzedników. 
Pat&Rub
AA
Alverde



  • WYDAJNOŚĆ
W tej kategorii nie widzę akurat żadnej różnicy. Wszystkie trzy produkty są podobnie wydajne. Wystarczy naprawdę mała ilość kosmetyku, aby cieszyć się gładką skórą :)


  •  SKŁAD
Moje masełka posiadają naturalny, przyjazny skład, bazujący głownie na maśle shea. 
Na próżno szukać tu parabenów, innych syntetycznych konserwantów, silikonów, parafiny, PEGów, olejów mineralnych itp...


  • DZIAŁANIE
Tutaj nie będę się rozpisywać o obietnicach producentó. Oczywiście wszystkie trzy mają dogłębnie nawilżać, pielęgnować, wygładzać, koić... 
Powiem szczerze, że wszystkie moje masełka działają podobnie. Wszystkie są skuteczne, należy używać ich regularnie, aby efekty pozostały na dłużej. Wszystkie trzy wchłaniają się bez problemu i świetnie pielęgnują moją przesuszoną skórę. 
Tutaj jednego faworyta nie jestem w stanie wybrać.





  • CENA
Pat&Rub - 69 zł za 250 ml
AA - 56 zł za 200 ml
Alverde - ok. 4 Euro

  • DOSTĘPNOŚĆ
Masełko Pat&Rub można kupić on-line w sklepie internetowym tej marki, a także w drogeriach Sephora. 
Masło AA z tego co zauważyłam jest coraz trudniej dostępne. Kiedyś widziałam je w Douglasie, ale kiedy chciałam je zakupić kilka tygodni temu, znalazłam je dopiero w jakiejś aptece, ostatnia sztuka... 
Natomiast produkt marki Alverde można kupić jedynie w drogeriach DM, których w Polsce niestety nie ma... 




 PODSUMOWANIE

Wszystkie masła są skuteczne i godne polecenia, ale ja zdecydowanie najchętniej sięgam po produkt marki Alverde. To w nim właśnie najbardziej odpowiada zapach, konsystencja, no i cena :) 



Ciekawa jestem, czy znacie któreś z tych trzech masełek? 
A może polecacie jeszcze coś innego? 

Całuję Was wiosennie!

127 komentarzy:

  1. Justynko świetne te maselka musze przyznać, ja chyba mam to z Alverde ale czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monisiu, ciekawa jestem, czy spodoba ci się to masełko Alverde. Ja bardzo sie cieszę, że je odkryłam, bo jest tanie i dla mnie bardzo dobrze dostępne ;)

      Usuń
  2. mam ochotę zakupić jakieś masełko Alverde ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio widziałam dwie różne wersje zapachowe masełek z Alverde :)

      Usuń
  3. Miałam ochotę na masło AA, ale cena mnie nie przekonuje ;) Za to byłam bardzo zadowolona z masła Alverde. Trochę się mazało, ale lubię gdy nawilżacze zostają dłużej na skórze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię kosmetyki AA, ale zapach tego masła kompletnie do mnie nie trafia. Uważam, że produkt nie jest wart tej wysokiej ceny. Jak widać na przykładzie Alverde, tańsze kosmetyki potrafią byc lepsze! :)

      Usuń
  4. Chętnie bym wypróbowała Pat&Rub i Alverde:)

    OdpowiedzUsuń
  5. No popatrz..ja okropnie nie lubiłam tego alverdowskiego masełka.. wymęczyłam do stóp ale zapach, konsystencja były dla mnie nie ...trudne :)
    Szkoda, że to eco AA nie zachwyca..
    Z P&R nie miałam jeszcze masła - ale jak już to najbardziej mam ochotę na wersję otulającą..
    W ostatnim okresie czasu masło Floslek najbardziej się u mnie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tego z Flosleku jeszcze nie znam...
      Szkoda, że nie polubiłaś się z tym z Alverde ;)
      Ale wiadomo, to co dla mnie dobre, niekoniecznie musi służyć komuś innemu :)

      Usuń
  6. Masła Alverde jeszcze nie miałam, ale chętnie też wypróbuję jak będzie okazja. Pat&Rub bardzo lubię, a ostatnio zakochana jestem w swoim L'Occitane. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Dorotko, że uwielbiasz różane masełko L'occitane :)
      Bardzo polecam Alverde, choć różanej wersji zapachowej niestety nie ma ;)

      Usuń
    2. Nie szkodzi kochana, inne zapachy też lubię. :)

      Usuń
  7. spodziewałam się co najmniej kilkunastu, ale widzę, że u Ciebie kolekcja skromna. u mnie lista wyszłaby sporo dłuższa, lubię mieć wybór i uwielbiam tę konsystencję! :) lubię serię hipoalergiczną P&R, ale akurat mam z niej balsam (okropnie niewydajny, lepiej faktycznie zainwestować w masło)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponieważ dopiero od niedawna używam maseł, stąd też narazie skromna kolekcja. Mam jeszcze 2 masła do stóp ;)
      Oprócz tego mam kilka balsamów, mleczek oraz olejków do ciała ;) które również muszę wykonczyć ;)

      Usuń
  8. Mam jedno masło z Pat&Rub i jestem z niego bardzo zadowolona, ale w takim razie chętnie wypróbowałabym to z Alverde ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alverde jest dużo tańsze od P&R, a moim zdaniem jeszcze fajniejsze :)

      Usuń
  9. Nie miałam żadnego i jeśli już miałabym wybrać to Alverde :) pozostałe są zdecydowanie za drogie,zawsze wybieram mazidła do ciała do 20 zł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie warto przepłacać, skoro za kilka euro możemy mieć tak fajne masełko, jak Alverde :)

      Usuń
  10. wszystkich bym chciala wyproboowac ;d
    łapię te wiosenne buziaczki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że bedziesz miała okazję :)
      Masełek nigdy za wiele :)

      Usuń
  11. uwielbiam maselka do ciala! uzywalam juz rozne rozniaste - Palmers, Nivea, Dove, TBS, Ziaja, ALong Came Betty, Sanctuary. Zawsze mam jakies pod reka i w zapasach :)
    z pokazanych przez Ciebie nie mialam zadnego, ale wszystko przede mna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, wszystko przed tobą :-)
      Z wymienionych przez ciebie masełek używałam jedynie z Ziaji kakaowe (super zapach) oraz TBS (jak dla mnie zbyt duszące).

      Usuń
  12. ja aktualnie używam masełka z farmony tutti frutti - już drugie pudełeczko(wcześniej inny zapach :-p) .Ale właśnie się kończy i wypadałoby się rozejrzeć za czymś nowym :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ze względu na zapach wybrałabym masełko Alverde :) kiedyś z pewnością go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. hej, pisałam już dawno na moim blogu, że również uwielbiam to masło alverde:) porządnie nawilża i ma super konsystencję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że również i ty jesteś zadowolona z tego masełka :-)
      To będzie stały bywalec w mojej łazience ;-)

      Usuń
  15. używałam masełka z AA i bardzo polecam :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałaś to samo masełko AA?
      Pozdrawiam :-)

      Usuń
  16. Uwielbiam masła do ciała :) Zarówno te naturalne jak i typu karmel cynamon z tutti frutti :) Z Alverde niestety masełka jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mam nadzieję, że będziesz miała okazję wypróbować masło Alverde.
      Ja ostatnio używam właśnie najchętniej maseł, balsamy poszły w odstawkę ;-)

      Usuń
  17. To prawda masełka przeżywają renesans. I słusznie, bo są fajne :]
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja już nawet wolę masła nod balsamów :-)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  18. Chciałam kupić coś z Pat&Rub, jak byłam w Pl, żeby się dowiedzieć, co to za marka, ale w szale innych zakupów zapomniałam o tym:)
    Ja maseł raczej nie używam, miałam jakiś czas temu TBS i nie byłam jakoś specjalnie zadowolona, także już nie kupię ponownie, za to kocham spray aloesowy od Vaseline i jak mi się skończy on i jego żelkowy brat, to na pewno spróbuję inne rzeczy z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam właśnie, że niedawno pisałaś o Vaseline i że świetnie się u ciebie sprawdza :-)
      Ja kiedyś też miałam masła z TBS, w sumie 3 sztuki, różne wersje zapachowe. Niestety z żadnego nie byłam jakoś zadowolona i nie zużyłam do końca...

      Usuń
  19. Masełko Alverde chętnie bym chciała poznać bliżej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne jest, warto je bliżej poznać :-)

      Usuń
  20. Z tych 3 żadnego nie miałam, ale lubię masła do ciała - za opakowania też, dla mnie są wygodniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja teraz bardzo doceniam te słoiczkowe opakowania :-)

      Usuń
  21. uwielbiam masła do ciała i z chęcią bym przetestowała wszystkie trzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę ci, żebyś mogła je przetestować jak najszybciej :-)

      Usuń
  22. ja kocham masła! wszelkie ! lubię te z Pat, AA SPA i Alverde, do tej gromadki zaliczyłabym jeszcze limitowane owocowe masełka Balea i TBS :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z AA bardzo chciałam kupić sobie to kokosowe, które kiedyś pokazywałaś na blogu, niestety nigdzie go nie znalazłam...
      Cieszę się, że lubisz podobne masła :-)
      Z Balei jeszcze nie miałam, a z TBS pachniały mi zbyt intensywnie ;-)

      Usuń
  23. Ja również długo nie mogłam się przekonać do masełek. Zupełnie nie pasowała mi forma, no bo jak to, pchać tam paluchy do środka, wchodzi to później pod paznokcie... Do czasu... Jak już spróbowałam to przepadłam. I najbardziej odpowiada mi konsystencja takiego masła, masła. To znaczy gęste i zbite. No a że przeżywam właśnie fascynację masełkami TBS to już wiadomo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, co do formy masełek miałam to samo :-) Dziś uwielbiam te słoiki ;-)
      Kiedyś miałam 3 różne z TBS, ale nie odpowiadały mi trochę zapachy ;-)

      Usuń
  24. To AA masełko zaciekawiło mnie.
    dm-owskie jasełka tez bardzo lubię. Teraz maja nowe :) muszę je koniecznie obejrzec.
    Buziaki und schönen Sonntag :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dir auch einen schönen Sonntag, Süße!
      Masło AA samo w sobie nie jest złe, ale ten zapach to niewypał ;-)
      Myślę, że inne wersje pachną ładniej!

      Usuń
  25. Z Twojej trójki znam tylko masełko Pat&Rub i je uwielbiam. Bardzo zaciekawiłaś mnie produktem Alverde, będę o nim pamiętała. Od siebie natomiast mogę polecić masła do ciała Organique, są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, jak tylko będę miała okazję, to wypróbuję Organique :-)

      Usuń
  26. Jeśli chodzi o pudełka to najbardziej przypadł mi niebieski design Put&Rub a potem AA. Żadnego z tych masełek nie miałam, a cenowo na razie mnie odstraszają (przynajmniej te dostępne stacjonarnie) :(. Ale chętnie wypróbowałabym to masełko od AA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alverde jest niedrogie, ale niestety ciężko dostępne...

      Usuń
  27. Nie znam i chyba nie poznam - zwłaszcza P&R - nie lubię ich kosmetyków ;/

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam masła Pat&Rub, a seria hipo, to zapachowo moja naj naj :)
    Kocham też masła Organique! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super!
      A Organique chcę koniecznie wypróbować :-)

      Usuń
  29. Właśnie wykończyłam ten z PAT&RUB. Będę za nim tęsknić!

    OdpowiedzUsuń
  30. Szkoda, że w Polsce nie ma dostępu do Alverde :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No szkoda... Z tego co wiem, to na Allegro można sporo znaleźć :-)

      Usuń
  31. jejku, Kochana uwielbiam masla do ciala! mmmnaim!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie :-)
      Ja również uwielbiam, od niedawna wprawdzie ;-)

      Usuń
  32. Ja jakoś do tej pory masłom do ciała skusić się nie dałam... kojarzą mi się z czymś ciężkim, a ja jednak wolę lżejsze konsystencje. Chociaż z tego, co piszesz, trochę jestem w błędzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, Kochana, ja spodziewałam się konsystencji maslowej, a tu proszę... ;-)
      Np. Pat&Rub jest lekkie i puszyste niczym krem do twarzy :-)

      Usuń
  33. poczułam się skuszona na masełko Alverde.. a z P&R ten hipoalergiczny też korci - czeka akurat na mnie balsam z tej serii... a póki co zachwycam się rosyjskim musem;)

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosyjski mus - brzmi świetnie :-)
      A na Alverde warto się skusić. Zresztą ty znasz i lubisz sporo kosmetyków tej marki :-)
      Pozdrowionka!

      Usuń
  34. Odpowiedzi
    1. To świetnie! :-)
      Nie ma to, jak dobre masło ;-)

      Usuń
  35. Mnie się bardziej podoba opakowanie Alverde :-) Nie miałam ani jednego masła, za Alverde się obejrzę w DMie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozglądnij się koniecznie :-)
      Oprócz tej wersji zapachowej Alverde wypuściło na rynek edycję limitowaną masła o zapachu owoców leśnych :-)

      Usuń
  36. Nie mialam żadnego z nich, ale firmę AA bardzo lubię, więc pewnie na nią bym się zdecydowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Bezapelacyjnie jestem fanką masełek Pat&Rub, za to AA borówkowe rozczarowało mnie na całej linii :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, a tyle oczekiwałam od tego AA... Bo generalnie bardzo lubie kosmetyki tej marki...

      Usuń
  38. Muszę przyznać, że ja też z balsamów przerzuciłam się na masła do ciała. Mają lepsze składy, treściwszą konsystencję i lepiej nawilżają :) Z Twojej trójeczki nie miałam żadnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą całkowicie :) Masełka są najlepsze :)

      Usuń
  39. takich masełek nie używałam jeszcze, ale uwielbiam masła z bath&body works, przede wszystkim za zapachy i dobre nawilżenie, ale lubię czytać takie posty bo można poznać jakieś nowe produkty i znaleźć coś dla siebie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Bath&Body Works jeszcze niczego nie miałam, ale może kiedyś będę miała okazję wypróbować :)

      Usuń
  40. Maselka pat&rub testowalam i lubię, chociaż tej wersji nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Z tej trójeczki znam masło z AA, ale w wersji z granatem. Ogromnie ją polubiłam, zarówno za zapach, konsystencję, jak i działanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wersja z granatem ładnie pachnie :)

      Usuń
  42. Bardzo mnie kusi Alvedre i chciałabym takie masełko :) Obecnie mam kakaowe od Alterry i również się spisuje, ale nie jestem zadowolona w 100%, bo trochę śmierdzi :(

    OdpowiedzUsuń
  43. Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja już trafiłam na sporo bubli z Alverde. Ale ostatnio mam szczęście, odkrywam całkiem fajne produkty! :)

      Usuń
  44. Narobiłaś mi ochoty na masełko Alverde :) Ja obecnie stosuję masełka Farmony i P&R z linii Home SPA - świetne i takie treściwe :)
    Zapach linii Hipoalergicznej bardzo lubię, pewnie przypadłoby mi do gustu to masełko :)
    Natomiast z AA mam masełko Energetyzujące, z Limonką i powiem, że mam takie samo zdanie, zapach bardzo mnie rozczarował, czuć chemiczne nuty, a działanie niezłe :)
    Buziaczki Kochana ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masełek z Farmony jeszcze nie znam, a z linii Home Spa z P&R miałam już balsam do rąk :)
      Myslę, że masełko hipoalergiczne przypadło by ci do gustu, choć jest pewni lżejsze, niż Home Spa.
      Szkoda, że te masła AA tak śmierdzą... ;)
      Całuję mocno, Kochana!! :)

      Usuń
  45. Alverde kuszące nie powiem :) ... ale nieźle tez to od P&R się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  46. To masło z Alverde prezentuje się najlepiej i myślę, że gdybym używała maseł do ciała, to kupiłabym właśnie to.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również Alverde odpowiada najbardziej. A zaraz po nim jest P&R :)

      Usuń
  47. Z produktem Alverde spotykam się po raz pierwszy. Musze to zmienić. Póki co moim ulubieńcem jest P&R:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P&R jest świetne :-)
      A Alverde to tańsza i też fajna alternatywa :-)

      Usuń
  48. nie miałam żadnego z tych masełek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może kiedyś będziesz miała któreś z nich :-)

      Usuń
  49. ja preferuję zapachy mocno owocowe, chyba mam tak od zawsze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To te masła pewnie nie zadowoliłyby cię pod względem zapachu ;-)
      Ja lubię mocne owocowe zapachy w żelu pod prysznic. Natomiast mazidła wolę neutralne :-)

      Usuń
  50. Masłem Pat&Rub bym się wysmarowała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  51. Chyba przez Ciebie jutro pomaszeruję do sklepu ;) Super post !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :-)
      To pochwal się, co kupiłaś :-)

      Usuń
  52. super maselka :) ja osobiscie goraco polecam masla do ciala z BIELENDY :)

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, z Bielendy jeszcze nie próbowałam, ale będę je miała na uwadze :-)

      Usuń
  53. Uwielbiam masełka, ale naturalne, takie drogeryjne zawsze nimi doprawiam :) Uwielbiam masło kakaowe z Rossmana, mieszam je z naturalnym kakaowym i stanowi dla mnie świetne nawilżenie z cudnym zapachem + świetnie działa na włosy do kremowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajny pomysł z mieszaniem naturalnego kakaowego i drogeryjnego masła! :-)

      Usuń
  54. mam wielką ochotę na to masło Alverde:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będziesz miała wkrótce okazję, aby je wypróbować :-)

      Usuń
  55. Ja chętnie wypróbowałabym masło z Pat&Rub. :) A ostatnio miałam masło z Ziaji - kozie mleko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak się spisało to Kozie Mleko?
      A P&R bardzo polecam :-)

      Usuń
  56. Ja jakoś nie mogę się przekonać do maseł.. mam kilka i stoją tak sobie nieużywane już dłuższy czas.. zdecydowanie chętniej sięgam po mleczka i balsamy. Nie lubię kiedy produkt długo się wchłania.. Pozdrawiam Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem to, lecz masła, które tu pokazałam, są bardzo lekkie jeśli chodzi o konsystencję, bardzo szybko się wchłaniają, zwłaszcza to z P&R. Narazie odniechciało mi się balsamów. A kiedyś miałam podobne zdanie do twojego :-)

      Usuń
  57. nie znam żadnego z tych maseł do ciała, ale chętnie w któreś zainwestuję ;)

    http://izabielaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę ci szczególnie polecić Alverde i Pat&Rub :-)

      Usuń
  58. nice post my dear :)
    http://obsessionwithfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. Bardzo fajne zestawienie i porównianie :), kusi mnie właśnie to masło z Pat&Rub, chcociaż to z AA też wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli spodobałby ci się zapach tego AA, to pewnie będziesz zadowolona także z działania :-)

      Usuń
  60. Na to masło z Pat and Rub już czaję się jakiś czas :D

    OdpowiedzUsuń